Moje pomysły to:
"Rękodzieło nie jest tanie"
"Dlaczego rękodzieło jest drogie?"
"Jak wycenić rękodzieło?"
"Mój czas nie jest za darmo"
"Moja praca kosztuje"
A co Wy proponujecie? Jak powinno brzmieć hasło? Macie jakieś pomysły?
Dobra, to teraz czas na fotki :) Oto co aktualnie siedzi na drutach i szydełku. Pomijam rzeczy, które są skończone i czekają na chowanie nitek, pranie i blokowanie. Jeszcze kilka ich zostało po poprzednim roku, ale w sumie już niewiele...
Zobaczcie nad czym aktualnie pracuję:
Entrelac zaczęty w tym tygodniu
Szyjogrzej warszawski, który dziergałam podczas pobytu sylwestrowo-noworocznego
Szyjogrzej jodełkowy, projekt zaczęty w tym tygodniu jako przerywnik w pracy nad entrelac. Niedługo napiszę o nim więcej bo to fajny projekt.
Jeszcze ażurowa chusta szydełkowa, zeszłoroczny projekt, który czeka na zmiłowanie
Haruni dla babuni też czeka na ciąg dalszy, w sumie odkopując dziś tę robótkę pomyślałam, że to byłby fajny prezent dla babci z okazji jej święta, które jest już w tym miesiącu. Więc chusta zyskuje od dziś wyższy priorytet.
No i jeszcze pled pokazywany pod koniec roku. Jakoś nie mogę się zmobilizować by go skończyć. Obawiam się, że to jeszcze potrwa...
I na koniec jeden projekt z którym nie wiem co zrobić - bananowy szal ażurowy. Dla mamy zamiast niego powstała ciepła chusta na drutach i teraz nie wiem czy dalej to dziergać, czy jednak spruć i dwa kłębki bawełny przeznaczyć na coś innego... Jak uważacie - spruć czy skończyć? Zdjęcie dla przypomnienia:
No i na koniec proszę o głosy na mój blog w konkursie na Blog Roku.
Jeśli doceniasz to co robię, podobają Ci się moje prace, lubisz tu zaglądać, to proszę poświęć złotówkę na szczytny cel (dochód z głosowania przeznaczany jest na rehabilitację chorych dzieci) i wyślij sms o treści H00428 (słownie: litera H, zero, zero, cztery, dwa, osiem, bez żadnych spacji i dodatkowych znaków) na numer 7122.





Szal ażurowy i to cieniowane cudeńko wspaniałe. Ależ będziesz dumna jak wszystko wykończysz :) - Pani Niteczka
OdpowiedzUsuń na zawszekolor tej chusty szydełkowej jest cudowny! już się w nim zakochałam :) A na banerek proponuję, tak jak podlinkowałam na swoim blogu: 'Ile kosztuje rękodzieło? I dlaczego tak dużo" :)
OdpowiedzUsuń na zawszeAsia, no zakochałam sie w tym enterlacu............no kocham go na razie miłością platoniczną........ale na pewno sie go naumiem :)))
OdpowiedzUsuń na zawszeSpróbuj, na pewno ci się uda. To wcale nie takie trudne jak się wydaje... Jakby co służę pomocą :)
Usuń na zawszeWitaj. To mój pierwszy komentarz u Ciebie na blogu. Muszę Ci powiedzieć, ze mnie wcale nie dziwi taki odzew! Każda z nas wie ile pracy i czasu trzeba poświęcić, aly zrobić chustę, szal czy cokolwiek innego. Oczywiście kupujący chce tanio, najlepiej szybko i w dodatku z szlachetnej wełny!! Tak się nie da. Twoje robótki bardzo ciekawe:) Entrelac bardzo efektowny. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeZnam skądś ten kolor padisaha :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeMiałam już wcześniej pewne przemyślenia odnośnie wyceny rękodzieła i podoba mi się przeciwstawienie słów
bezcenne =/= bezwartościowe.
Jeśli mamy zrobić burzę mózgów to może komuś uda się coś dodać... Jeśli to ma być znak graficzny to można to ładnie przepleŚć
Rękodzieło/UnikatowoŚć/Niepowtarzalność
BEZcenne, ale nie
bezWARTOSCIOWE
Popieram pomysł na jakąś grafikę/banerek chociażby. A co do hasła, mi z zaproponowanych najbardziej podoba się "Moja praca kosztuje" albo "Mój czas nie jest za darmo" Ja zaproponuję... Nie jestem maszyną - doceń rękodzieło! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeMnie się podoba "Rękodzieło nie jest tanie".
OdpowiedzUsuń na zawszeZaproponuję: "Unikalne ma swoją cenę - doceń rękodzieło" (za YarnAndArt)
Nie mogę złapać tego "wątku", ale łazi mi po łowie coś takiego: że nie tyle mój czas nie jest za darmo czy moja praca nie jest za darmo - ale... moja sztuka nie jest za darmo, bo sztuka generalnie nie jest za darmo. Że rękodzieło to SZTUKA. I że statystyczny obywatel dokonuje wyboru - albo decyduje się na masówę = płaci grosze, albo na sztukę = płaci więcej, ale oprócz unikatu otrzymuje "przedmiot z duszą". Tylko nie wiem, jak to ubrać w ładne, krótkie hasło :-( Coś w stylu, ze w zasadzie żadna wycena nie odda wartości tak naprawdę. Chociaż by sprzedawać nasze dzieła - musimy je wyceniać.....
OdpowiedzUsuń na zawszeDevorgilla podążasz właśnie w tym kierunku, o którym pisałam...
OdpowiedzUsuń na zawszeMoje (ręko)dzieła mają wartość
Praca moich rąk ma cenę
Chociaż sztuka/unikatowość jest bezcenna, to praca nie jest bezwartościowa...
Ale podoba mi się też Doceń rękodzieło, chociaż trochę nawołuje do podnoszenia cen ;-)
Doceń rękodzieło bardzo mi się podoba - ty tylko dwa słowa, a oddają wiele z tego o czym mowa była wcześniej...
Usuń na zawszeZastanowię się jeszcze nad tym, bo chcę to zrobić dobrze i nie poprawiać, bo wiem, że wiele osób weźmie ode mnie baner grafikę, kod, cokolwiek, wrzuci do siebie na blog i nie będzie już nic sprawdzać w tej kwestii.
Dzięki za podpowiedzi!
A gdyby "Doceń wartość rękodzieła" ?
Usuń na zawszeW sensie, żeby nie było hasłem brzmiącym jak nawoływanie do podnoszenia cen?
"Dobrze cenię własną pracę"
OdpowiedzUsuń na zawsze